Pozostań przy kieliszku …

To tylko piwo, czasem szampan, 
Tak przecież mówi się…
Ja Ciebie jednak błagam!
Nie jedź- pozostań przy tym szkle!
Przed dotykiem kierowniczego koła,
Zabierasz śmiercionośną broń,
Która każdego dotknąć zdoła,
Nie odchodź z kluczykiem stąd!
Diabelski napój ogarnie Ciebie!
Lucyfer zawita w Twoim aucie!
Ofiary może znajdą się w niebie…
Ale Ty z twarzą w kracie!
Nie chcesz zabić – Twoje przyrzeczenie…
Myślisz, że będzie to miało jakieś znaczenie?
Chcesz mieć na dłoniach krew? 
To zgnieć w nich tę butelkę!
Rana zagoi się wiedz,
Ale życie nie będzie przeklęte!
Piłeś? Zapomnij, że masz samochód,
Nim zabierzesz rodzicom dzieci …
Nim spowodujesz żałobny pochód… 
Nim wartościowsze będą od Ciebie śmieci!
Co za głupi wiersz myślisz popijając? 
Zrozum go jeszcze czas na to mając! 
Bo nagle horror Cię zaskoczy…
I ujrzysz konające oczy… .
Jedna kolejka….
Chwila mija….
Jedna męka… 
Zabił pijak!
Za dużo metafor w tym utworze?
Dalej zmierzasz do pojazdu w x-klasie? 
Może męskie słowo pomoże…
Oddaj kluczyki pijany kut… no właśnie!

Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub podobnie działającego środka jest przestępstwem! 
Stanowi o tym art. 178a par.1 Kodeksu Karnego.
Uwaga przykładowe sankcje:
za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (od 0.5 promila) utrata prawa jazdy i zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 lat plus co najmniej 5 tyś zł świadczenia pieniężnego! Więzienie nawet 2 lata!
Gdy już byliśmy tak karani i znów popełniamy to samo przestępstwo, to tracimy prawo jazdy DOŻYWOTNIO! 
Świadczenie pieniężne wtedy od 10 tyś złotych. Więzienie nawet 5 lat!
Uwaga!
Jak w stanie nietrzeźwości spowodujemy wypadek, w którym są zabici lub ciężko ranni, to otrzymujemy karę pozbawienia wolności od 2 lat do 12! Prawo jazdy zabrane dożywotnio!
Uwaga ! NAJGORSZA KARA – świadomość pozbawienia kogoś życia …. .
Piłeś? Dobrze. Po prostu nie kieruj! Jeżeli będziesz choć jedną osobą jaka mnie posłucha ….. to warto było ten post umieścić!

Prędkość

Pod prawą stopą ją tworzymy, 
Jest tym większa, im bardziej się spieszymy,

Droga hamowania – a kwadrat jej wartości,
Jest zależny w proporcjonalności,

Ze wzrostem kilometrów na godzinę, 
Oko węższą widzi perspektywę,

A przy jezdni po fali nierozwagi płynie kat,
Niech nie wieje mu w żagle naszej prędkości wiatr,

Do celu chcąc być szybciej minut parę,
Możemy tam nie dotrzeć wcale!

Mimo, że zdałeś

Zdałeś egzamin upragniony,
Otrzymując wymarzone skrzydła,
Do lotu beze mnie jesteś puszczony,
Uważaj, by nie stała się krzywda!

Przygarnij do serca me słowa!
Startujesz jak małe dziecko,
Trwa nadal tej jazdy szkoła,
Ale sam utrwalasz wszystko!

Proszę miej na uwadze,
Małego dziecka przypadłości,
Ja już Ciebie nie prowadzę,
Pokora, Rozwaga niech w Tobie zagości!